Spotkanie z Rafałem Bartmińskim

Rafał Bartmiński był naszym gościem 18-go maja. Ten znakomity tenor dotarł do nas z Warszawy właściwie tuż (bo 2 godziny) przed rozpoczęciem „Spotkania z Artystą”. Odbyła się krótka, z konieczności, próba z pianistą Mateuszem Lasatowiczem, który z kolei przybył do Krakowa z Katowic.

Pana Rafała zna już cała operowa Polska. Członkowie Stowarzyszenia mogli go podziwiać we Wrocławiu, dokąd pojechaliśmy na widowisko plenerowe „Napój miłosny” G. Donizettiego w wykonaniu Opery Wrocławskiej w Pergoli. Następnie mogliśmy go podziwiać w Krakowie 19 sierpnia 2007r., kiedy wziął udział w koncercie w ramach Europejskiego Festiwalu im. Jana Kiepury – Przystanek – Kraków 2007. Wraz z kilkoma innymi solistami (w tym z Justyną Reczeniedi, którą już gościliśmy rok temu), z Chórem i Baletem Opery Lwowskiej, Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Zabrzańskiej pod dyrekcją Sławomira Chrzanowskiego wykonał piękny koncert prowadzony przez Bogusława Kaczyńskiego. Tam właśnie, przy okazji tego wydarzenia prezes Elżbieta Gładysz zaprosiła Rafała do naszego programu, by krakowska publiczność mogła poznać osobiście tego znakomicie już prezentującego się na scenach operowych młodego tenora. Rafała Bartmińskiego można było również podziwiać w pamiętnym spektaklu Łucji z Lammermoor dn. 30 marca 2008 w Operze Narodowej w partii Normano, a pamiętnym, bo w tym jedynym spektaklu, wystąpił w partii Edgara Piotr Beczała.

Nasz program prowadziła z dużym wdziękiem redaktor Agnieszka Malatyńska- Stankiewicz. Na uwagę zasługuje pianista, Mateusz Lasatowicz. Ten młody, niezwykle utalentowany muzyk jest właściwie bardziej solistą niż akompaniatorem. Jednak idea naszego Stowarzyszenia jest mu tak bliska, że z wielkim zaangażowaniem przystąpił do przygotowań naszego programu.

Było to tym trudniejsze, że obaj artyści mieszkają w innych miastach. Pan Mateusz, podobnie jak nasz tenor, ukończył katowicką AM. Jest artystą, który w ciągu ostatnich 15 lat zdobył na konkursach jedenaście nagród i wyróżnień. Pianista wykonał dla nas dodatkowo dwa utwory solowe: „Prząszniczkę” Moniuszki w opracowaniu na fortepian Henryka Melcera oraz „Etiudę koncertową Westchnienie” Liszta. Pan Rafał natomiast wykonał przy akompaniamencie Mateusza: arię Stefana ze „Strasznego dworu”, arię Cavaradosiego z Toski, pieśni: „Ust korale” Marczewskiego, „Krakowiaczek” i „Znasz li ten Kraj” Moniuszki, arię „Una furtiva lagrima” z „Napoju miłosnego”(to z dedykacją dla Elżbiety Gładysz), pieśń neapolitańską „Cor’in grato” oraz oczywiście, już na bis „O sole mio”.

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *